My personal lifewayhome. Blog inspirowany życiem. trochę o mnie, dzieciach, inspiracje modowe, wnętrzarskie, propozycje DIY, skrajnościach.
Kiedy miała 85 lat wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, a po 92 urodzinach postanowiła zaistnieć na Instagramie. Założyła więc konto, które cieszy się coraz większą popularnością. Pani Ania udowadnia, że z życia można czerpać garściami niezależnie od wieku.
Kup teraz na Allegro.pl za 22,99 zł - TOPPER NA TORT ŻYCIE ZACZYNA SIĘ PO 30 40 50 LAT (13990700857). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
Wiek jest wrogiem wszystkich kobiet. Są jednak takie, które potrafią przekuć go na swoją korzyść. Nicole Kidman (41 lat) główną rolą w filmie "Australia" udowadnia, że życie nie kończy się po czterdziestce. Miłość, pierwsze dziecko, operacje plastyczne, młody mąż, pierwsza książka - każda z nas ma szansę na drugą młodość.
Kup teraz na Allegro.pl za 29,99 zł - Topper toper życie zaczyna się po 30 40 50 60 (13585856048). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
Nie, po 50! Mówią, że życie zaczyna się po 40. A powinno zaczynać się w dniu urodzin. I niby trwa od pierwszego okrzyku po opuszczeniu brzucha mamy, ale jednak od samego początku nie do końca świadomie.
Plakat prawdziwe życie zaczyna się po 30!. Świetny upominek na trzydzieste urodziny. Druk na wysokiej jakości papierze satynowym 200g. Wymiar plakatu 70x100cm wysyłamy wyłącznie kurierem, taki plakat nie mieści się w paczkomacie.
T-shirt Życie zaczyna się po 60 60- tka to nie koniec świata! Już od dawna wiadomo, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero po sześćdziesiątce! Idealny prezent urodzinowy dla każdego 60 latka.
Dopiero po jakimś czasie odkrywa prawdziwe oblicze Olivera, przed psychopatą ratują ją Ryan i Sandy. Wszystko zaczyna wracać do normy, aż pojawia się dziewczyna z Chino, z którą Ryan był wcześniej związany – Theresa. Okazuje się, że Theresa zaszła w ciążę i może to być dziecko Ryana.
Kup teraz na Allegro.pl za 24,99 zł - TOPPER NA TORT ŻYCIE ZACZYNA SIĘ PO 30 40 50 LAT (12253083111). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
Mklp.
Bluza męska/Bluzy męskie z długim rękawem bez kaptura, w wybranym kolorze oraz nadrukiem. Raglanowe rękawy. Taśma wzmacniająca na karku. Dekolt, dolny brzeg i mankiety wykończone bawełnianym ściągaczem z dodatkiem elastanu. Wykonana w 80% z bawełny i 20% z poliester. Wyróżniająca się własnym stylem oraz nadrukiem wykonanym Folią Flex. Folia ta posiada certyfikat bezpieczeństwa Oeko Tex Standard 100, co potwierdza fakt, iż folia nie zawiera szkodliwych substancji w stężeniu mogącym wpłynąć negatywnie na stan zdrowia człowieka. Charakteryzuję się dużą odpornością na ścieranie i spieranie. Aby efekt nadruku był naprawdę długotrwały, należy pamiętać, o prasowaniu po lewej stronie i praniu w temperaturze zalecanej przez producenta. Nie wyższej jak 40° C. Nie stosować wybielaczy, ponieważ niektóre związki w nich zawarte mogą powodować rozklejanie się nadruków. Indeks 4#633 W magazynie 300 Przedmioty
Stan: NowyBluza: Prawdziwe życie zaczyna się po 40 -stce.**Podaj wiek/miesiąc/rok (zgodnie ze wzorem).Pamiętaj aby określić cechy zamawianej bluzy. Potrzebne informacje znajdziesz poniżej. Więcej szczegółów Drukuj OpisBluzaGwarantowana jakość marki Fruit of the Loom®, 80% bawełny, 20% poliestru, gramatura 240, wzmocnienie między ramionami, ściągacze - bawełna z Lycryą. Opis oraz sposób pomiaru bluzy zawarte są na stronie "specyfikacja produktów" (w stopce).NadrukTrwały, całkowicie odporny na pranie, nie pęka, nie wykrusza się, nie zmienia koloru. Jego wysoką jakość zapewnia, producent, niemiecka firma Poli-Tape ®. Więcej informacjiRozmiary bluzKolory bluzKolory nadruku Cechy produktu
Ile razy w młodości, kiedy chodziliście do szkoły podstawowej, słyszeliście że uczycie się i zdobywacie wiedzę oraz wykształcenie, aby wykorzystać je w dorosłym życiu? Potem przychodziły kolejne szkoły, studia. Cały czas uważaliście, że życie właściwe jeszcze się nie zaczęło i cały czas zdobywacie doświadczenie, które wykorzystacie, kiedy zaczniecie żyć „na poważnie”. Złą nowiną jest to, że taki stan nie istnieje. W lipcu, oprócz tego że działo się masakrycznie dużo i nie miałem za bardzo czasu, żeby pisać na blogu, spotkałem koło 20 osób, które żyły w opisanym wyżej przekonaniu. „Prawdziwe życie się jeszcze nie zaczęło, testuję, próbuję, pozwalam sobie na błędy, uczę się bo ono dopiero przyjdzie i wtedy wykorzystam nabytą wiedzę i doświadczenie”. W takim tonie można by streścić wszystkie ich wypowiedzi. Nie zrozumcie mnie źle, nie chodzi tu o ganienie za rozwój osobisty. Jestem od tego zdecydowanie daleki. Chodzi o pewne podejście do życia jako takiego. Tym ludziom wydaje się, że dzieli się ono na pewne etapy: Beztroskie dzieciństwo (Tu się zgodzę. Uczymy się wtedy najwięcej, ale właśnie po to, by móc w ogóle funkcjonować w przyszłości) Okres dorastania, przygotowywania się do prawdziwego życia, studia, pierwsze prace (Tu już zaczyna się właśnie wyżej opisywany problem) Prawdziwe życie Śmierć Widzicie już rysujący się na horyzoncie problem? Polega on na tym, że punkt nr 3 jakoś dziwnym trafem nie nadchodzi. Lata lecą, a ludzie wciąż czekają na to mityczne, a może wręcz mistyczne „prawdziwe życie”. Powstał nawet szereg powiedzeń, że „życie zaczyna się po …” tu wstaw dowolny wiek, ciekawe że zawsze wyższy niż wiek te słowa wypowiadającego. Ludzie spędzają długie lata na niby wyczekiwaniu tego „prawdziwego życia” odkładają plany, marzenia i cele. A potem. A potem bardzo się dziwią. Zamiast kolejnego rozdziału filmu Ich Życie, widzą napisy końcowe. Dzieje się tak, ponieważ nie ma czegoś takiego. Życie zaczyna się razem z naszymi narodzinami i odkąd tylko uzyskujemy zdolność do samodecydowania o sobie (i nie mam tu na myśli prawnej definicji, bo jest to tak naprawdę niezależne od wieku) zaczynamy ten główny etap naszego istnienia. Doskonałym przysłowiem, odsłaniającym i demaskującym mit etapu prawdziwego życia, jest powiedzenie – „człowiek uczy się całe życie”. Jest to w stu procentach prawda. Całe nasze życie to nieustający samorozwój. Możemy albo iść w górę, albo stać w miejscu, albo zacząć podróż w dół. Wbrew pozorom najniebezpieczniejszy nie jest upadek, a właśnie trwanie w stagnacji. W przeciwieństwie do regresu, ciężko tu zauważyć swoją nieciekawą sytuację. I tu dochodzimy do sedna sprawy. Wydaje mi się, że wiara w „etap prawdziwego życia” jest pewną formą strefy komfortu. Najgorszej rzeczy do jakiej może przywiązać się człowiek. Powstrzymuje go ona przed osiągnięciem sukcesu na każdym polu. Człowiek macza się w pewnym stanie samouwielbienia i poczuciu, że wszystko jest na miejscu. Jednak wewnętrznie wie, że coś jest mocno nie tak. Marzenia, które miał nie zbliżyły się ani o krok do realizacji. Właściwie patrząc kilka lat wstecz, mógłby zauważyć, że jest dokładnie w tym samym punkcie. W tym momencie do akcji wchodzą dwaj przyjaciele strefy komfortu – Pan Jestem Za Duży Na Marzenia, oraz Pani Dorosłość To Nie Zabawa. We trójkę jeszcze bardziej przyklejają człowieka do istniejącej sytuacji. Niestety strefy komfortu nie uda się zlikwidować, dopóki nie zrozumiemy (nie chodzi o przeczytanie i przyswojenie, chodzi o indywidualne zrozumienie, poczucie tego wewnątrz), że tak naprawdę szefem całej trójki jest Pan Lęk. Właśnie tak. Irracjonalny lęk przed zmianami, który jeśli nie zwalczany, ostatecznie prowadzi do upadku takiego człowieka i zaprzepaszczenia jego potencjału. I właśnie tym jest wiara w etap prawdziwego życia. Zakamuflowanym lękiem. Zakamuflowanym tak dobrze, że bez głębokiego zastanowienia się nad sobą, osoba zamknięta pod kloszem strefy komfortu, nawet go nie zauważy. Zauważenie go jest co prawda dopiero pierwszym krokiem, ale też najważniejszym. Bez niego nie ma mowy o prowadzeniu szczęśliwego życia, pełnego sukcesów i spełnionych marzeń. Usiądź więc dziś na spokojnie, wyłącz wszystkie rozpraszacze takie jak Facebook, komórki etc. i rozejrzyj się dookoła. Na początku nie zauważysz nic szczególnego, ale przypatruj się. Po pewnym czasie może zaczniesz dostrzegać delikatne, jakby niewidzialne ściany. To właśnie będzie Twoja strefa komfortu. Zrobisz coś z nią, czy usiądziesz spokojnie na fotelu?